Owoce

Owoce

piątek, 7 lutego 2014

[86] Woda krzemionkowa

Długo zbierałam się, żeby zrobić ten wpis.
W końcu nabrałam odwagi i voila. :D

Woda krzemionkowa.

Zacznę od tego, że nie jest to żadne pitupitu, żadne brednie ani czarna magia. :)
Wodę krzemionkową stworzyła natura.
Ludzie kiedyś byli bystrzy i szybko zauważyli, że woda z krzemieniem jest lepsza w smaku, że krzemienie mają właściwości oczyszczające wodę, więc zaczęli używać ich do wody jaką dysponowali we własnych gospodarstwach, wrzucając do studni krzemienie.

Z początku nie znali ich właściwości antybakteryjnych ani antywirusowych. Nie wiedzieli też, że krzem jest nam potrzebny jak powietrze, ani tego że praktycznie nie przyswajamy go w postaci suplementów, a dieta przeciętnego człowieka jest w krzem bardzo uboga, bo po prostu mało gdzie on się dziś znajduje.

Woda krzemionkowa działa podobnie jak woda srebrna. Można nią płukać gardło i dziąsła, przy różnych stanach zapalnych. Przyda się też przy paradontozie.
Picie wody krzemowej wspomaga odporność, poprawia stan skóry, włosów, paznokci. Świetnie sprawdza się wspomagająco przy problemach żołądkowych, chorobach sercowo-naczyniowych.
Wpływa na regenerację tkanek, na stan chrząstek i stawów, odgrywa rolę w procesie mineralizacji kości, pomaga przeciwdziałać osteoporozie, wzmacnia nasze naczynia krwionośne. Poza tym jest świetnym antidotum na wszechobecne aluminium.  

Wodę krzemionkowa można pić jak każdą inną. Można z niej też parzyć herbatę, kawę, użyć do gotowania zupy. Najpierw tylko trzeba ją sobie zrobić. :)

Po co to wszystko?
Ano po to, by dostarczyć do organizmu krzem. Pierwiastek ten nie kumuluje się w naszym organizmie. Mimo że znajduje się we wszystkich praktycznie tkankach, spożywanie go jest skomplikowane. Co prawda krzem tworzy skorupę ziemską i jest chyba najpopularniejszym po tlenie pierwiastkiem w naszym świecie, jednakże nie mamy dziś dostępu do takich form krzemu, które moglibyśmy regularnie zjadać i dostarczać naszemu ciału odpowiedniej ilości każdego dnia.


Jedną z roślin, która krzem zawiera w sporej ilości, a której nie ma w naszej diecie od wieków, jest skrzyp. Stąd szeroko reklamowane preparaty ze skrzypem w aptekach i sklepach medycznych, cuda dla włosów, paznokci itp. Poza tym krzem znajduje się w niektórych zbożach i roślinach strączkowych. Niestety jest go tam bardzo mało, za mało, poza tym krzem jest ciężko przyswajalny, więc praktycznie z tego ułamka jaki zjemy tylko 3-5% jesteśmy w stanie zatrzymać.
Stąd niedobory krzemu występujące praktycznie w całej populacji. Może dlatego wszyscy cierpimy na suchość skóry, świąd, wypadanie włosów i wiele tego typu dolegliwości?

Aby dostarczyć krzemu należy albo jeść skrzyp, albo pić wodę krzemionkową. Wybór należy do nas i oczywiście większość chętniej wybierze skrzyp. Raz, że łatwo dostępny, bo w każdej aptece. Dwa, że nie wymaga to pracy. Trzy - apteka kojarzy nam się z czymś pewnym, bezpiecznym i zdrowym.

Niestety chemicy nie do końca zgadzają się z reklamami w kwestii suplementów skrzypu zarzekając się, że takiej formy krzemu  nie jesteśmy w stanie przyswoić z racji wielkości jego cząstek.
Co prawda jestem chemikiem, ale badań tego typu nie dane było mi nigdy zrobić, więc nie potwierdzę, nie zaprzeczę. Jadłam natomiast skrzyp i nigdy w niczym mi nie pomógł.
Postanowiłam więc zrobić wodę krzemionkową.

foto z bloga nowotwory.blox.pl

Jak to się robi?

Ano bierze się wodę (oczyszczoną kranową, albo źródlaną) i krzemienie, po czym łączy jedno z drugim. :D Proste, prawda? A - krzemienie przedtem należy umyć. :)
Krzemienie można kupić w sklepach medycznych, zielarskich, w sieci. 100g krzemieni starcza na około 10L wody. Na jedną "sesję". Po 3-4 dniach mamy już wodę krzemionkową, którą możemy pić na wszystkie dowolne sposoby.
Krzemienie używamy nadal. Nawet pół roku. 

 Na zdrowie. :) 


31 komentarzy:

  1. W mojej książce wyczytałam,że krzem jest też w cebuli,czosnku i miodzie.
    I ,że krzem walczy z celulitem i zatrzymywaniem wody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w różnych roślinach. Tyle że jest go tam bardzo mało.

      Ale wszystko co podałaś warto jeść. :)

      Usuń
  2. Z powyższego wpisu rozumiem, że po wyprodukowaniu 10 litrów wody ze 100 g krzemienia nie nadają się one już do niczego ? Ile wody krzemionkowej należałoby wypić dziennie ? Czy gotowanie nie zmienia wartości, gdyby z tej wody zrobić herbatę ? Dziękuję za odpowiedź na moje wątpliwości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadają się do następnej butli z wodą. :)

      Można robić herbatę. Krzem się nie rozpuszcza i nie paruje w gorącej wodzie.

      Kilka szklanek dziennie.
      Jak tylko takiej wody będziesz używała do kawy i herbaty, to na pewno uzupełnisz braki.

      Usuń
  3. Ciekawe! A jaka zawartość krzemu w widzie nas interesuje? Bo ja sobie może jakoś sprawdzę nasza wodę... Ciekawy wpis, dzięki jak zwykle, brzmi to jak sposób na rozwiazanie moich problemów skórnych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyczułaś mnie! ratuj mnie i moje paznokcie, bo stan tragiczny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj. Ja piję...

      Póki co to co wyrasta dziurek nie posiada.

      Usuń
  5. A gdzie można kupić? Google mi nie pomogło w znalezieniu, a na wiele sposobów kombinowałam. Wszędzie wyskakują jakieś maści, czy woda o zawartości 0,00026% magnezu za 99,99 zł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np. tu

      http://sklep.perfectme.pl/product.php?id_product=29


      Usuń
  6. moja Pani od biologi stosowała wode krzemową podbno niesamowite efekty na włosach wzmocnione , szybciej rosna itp

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, od kilku miesięcy stosuję kupowany w sklepie internetowym krzem Dorsim 1 litr, za 114 zł. pomógł mi i mojej żonie i synkowi, ja już nie cierpię na ból kolan podczas chodzenia i zdrowie także się poprawia, miałem osteoporozę z powodu brania sterydowych leków, a ostatnio zrobiłem badania okaazjonalnie, i stan zmienił się na daleko lepszy, leki biorę na astmę oskrzelową, jest lepiej niż było, ale dla mnie rencisty kupowanie tych flach to dość drogi gips, czy kupując krzemień np. u pani,nie będę wystrychnięty na dudka? Każdy dziś chce przecież zarobić, i sprzeda nawet zwykły kamień aby mieć kasę,ja mam obecnie 65 lat, a żona także z tego korzysta i ma lepsze ciśnienie, nie musi pigułami go obniżać. Czy można zaufać pani że te kamyki co bym u pani kupił, zrobią taką wodę jak my kupujemy za daleko wyższą sumę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę pana, ja niczego nie sprzedaję, a już na pewno kamyków. :)

      Ja tylko piszę bloga. :D

      Usuń
    2. To nie wie pan ,jak krzemien wygłąda?Samemu można znaleźc,leży pod nogami!

      Usuń
  8. Najlepszym sposobem na uzupełnienie niedoborów krzemu jest moim zdaniem zakup odpowiednich suplementów. Jak używam osobiście organicznego krzemu do picia, polecam lekturkę;
    http://sport212121.blox.pl/2015/09/Zdrowo-zyje-krzemem-do-picia-zyje.html

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego typu odpowiednie suplementy to sobie można wsadzić. Woda krzemowa jest idealna, w porównaniu do suplementów z krzemem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czy woda krzemionkowa i tzw. organiczny krzem do pica to jest to samo?
      http://sklepateraz.pl/Krzem_i_Bor_SILOR_B_Suplement_diety_1l

      Czy jak kupię ten produkt będę miała wodę krzemionkową w butelce?

      Usuń
  10. Wystarczy w allegro wpisać : aktywator wody czarny krzemień

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzy lata piję wodę z kamyków krzemowych, efekt niesamowity, mimo 76 lat nie choruję, nie chodzę do lekarza, do apteki, moje samopoczucie, moje kości, stawy, układ krązenia wspaniałe, mam dużo energii, a do tego dodam jeszcze cudowne ziele żyworódki efekt pełnego zdrowia zapewniony..... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, powiem tak, od kilku lat trzymam kamienie krzemowe w 5 litrowej butelce z woda oligoceńska i paznokcie mi sie caly czas koszmarnie rozdwajaly, pekały na wszystkie strony. Jesienią bylam w Puszczy Piskiej i tam idac polną droga znalazłam dużo krzemieni, które oczywiście pozbierałam. Wróciłam do domu i już nie do butelki ale do czajnika kilka wrzucilam. Mamy kwiecień ja mam wreszcie dlugie mocna paznokcie, jeszcze czasami mi się któryś, długi, złamie. Wniosek nie trzymać w pojemniku a gotować. Ja wlewam pełen czajnik wody i taki gotuje na 1 herbatę, tzn woda z krzemieniami gotowana jest wielokrotnie. Mam 64 lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam artykuł, że ta sama woda gotowana wielokrotnie staje się bardziej chemiczna, trzeba raz zagotowaną użyć lub przelać gdzieś na później, a gotować nową. I tego się trzymam. Kiedyś gotowałam wielokrotnie, dolewałam - ale wówczas jeszcze nie wiedziałam, że taką wodę pozbawiam wartości.

      Usuń
  13. Witam, mam pytanie dla tych co się znają i/lub mają podobne problemy. Chcę zacząć pić wodę krzemionkową, ale mam męża, który ma chore nerki i lekarz powiedział mu, żeby pił wody niskozmineralizowane. Proszę o poradę jak traktować wodę krzemionkową. Czy tak jak wodę niskozmineralizowaną czy jak wodę wysokozmineralizowaną i mąż nie powinien jej pić. Z góry dziękuję za odpowiedź. Eliza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie moczenie krzemieni nie czyni wody wysokomineralizowaną.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Nie znam się na tym, a nie chciałabym Mu zaszkodzić. Pozdrawiam Eliza

      Usuń
  14. Witam. Czy mozliwe jest ze krzemienie nie zrobia osadu po 4 dobach w wodzie kranowej oczyszczonej dzbankiem firmy Brita? Dodam, ze maz zamowil mi krzemienie "bez wapienia" , ktore nie wygladaja na czarne, a raczej na brazowe krzemienie. Czy to istotne. Nastawiam je poki co w garnku metalowym. Czy ktorys z tych czynnikow przesądza o tym, ze owe krzemienie nie działają?? Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż jest to dla mnie ważne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. dr.Nieumywakin zaleca nastawiać krzemienie tylko w garnkach emaliowanych. Z doświadczenie myślę że gliniany też się nada. No i szklany oczywiście też jest obojętny ale szklany lepiej stawiać w ciemnym miejscu żeby nie rozwijały się glony. Wodę używamy nie do końca ( zostawiamy trochę na dnie tą z kamieniami i wylewamy) pijemy tą od góry, krzemienie płuczemy. Co do czasu używania to Nieumywakin mówił że kiedyś krzemienie były przekazywane z pokolenia na pokolenie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Wodę krzemową pijemy od górnej warstwy nie mieszamy w garnku, bo na dole przy krzemieniach zbiera się wszystko co jest do usunięcia z wody. Wodę nabieramy od góry, a jeżeli wylewamy do innego naczynia to delikatnie żeby nie zmącić dobrej wody (woda żywa - starsi pamiętają zapewne bajki o żywej wodzie czyniącej cuda) z tą ze spodu naczynia którą trzeba wylać. Krzemień płuczemy, garnek myjemy i nowa nastawa. najlepiej jest mieć ze 2 lub 3 nastawy to wtedy mamy na bieżąco. Woda żywa (krzemowa) jest wyśmienita też do podlewania kwiatów a także dla zwierząt domowych. Można też jeśli mamy dużo używać jej do mycia np. głowy, zębów itp.
    P.S. Pamiętajcie o obojętnych naczyniach - nie może to być garnek inny niż emaliowany a broń Boże aluminiowy.

    Życzę jak najdłuższego zachowania dobrego zdrowia, a kobietom też urody.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja biorę krzem organiczny od jakichś 3-4 miesięcy i muszę powiedzieć, że jest naprawdę skuteczny, porzuciłem początkowy sceptyzm

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam, a czy taki kamień może być zupełnie inny niż ten sprzedawany po 100gram w aptekach? http://hurtowniastargard.pl/materialy-budowlane/kamien-krzemien-kg/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę nie zapraszać i nie "wyróżniać" mnie żadnymi łańcuszkami.
Dziękuję.